Pałac

Janopol (Янапаль), rejon werenowski, obwód grodzieński, Białoruś

Na temat wczesnych dziejów Janopola posiadamy skromne informacje. W XVIII w. miejscowość była ośrodkiem wielkich dóbr, należących do rodziny Frąckiewiczów-Radzimińskich h. Brodziec. W r. 1820 w wyniku dekretu sądu "taksatorsko-dywizyjnego", dobraz zostały rozparcelowane i wyniku tego Janopol otrzymał Jerzy Eydziatt-Zubowicz, kanonik brzeski. Po jego śmierci w r. 1835 dobra przeszły na własność jego krewnego Józefa Eydziatt-Zubowicza. Majątek przechodził na własność kolejnych potomków, a ostatnią właścicielką była Wacława Zubowiczówna. Data wystawienia pałacu nie jest znana, jednakże za długi rodziny Frąckiewiczów-Radzimińskich, wierzycielom oddano części wyposażenia, a nawet elementy stolarki okiennej i drzwiowej. Do r. 1810 budynek stał opustoszały. Kolejny właściciel, Józef Zubowicz, mieszkał w jednej z oficyn, aż do jej spalenia w r. 1870. Ruiny pałacu rozebrano i na jego miejscu Józef i Klemens Szadziewiczowie wystawili nowy drewniany budynek mieszkalny, który przetrwał do I wojny światowej. Do r. 1914 zachowała się dawna aleja wjazdowa, u wylotu której stała okazała brama wjazdowa. Do bramy przylegały, zapewne jeszcze z czasów pierwotnego pałacu, dwa symetrycznie usytuowane pawilony. Oba założone na planie ośmioboku, podpiwniczone, parterowe. Nad drzwiami wejściowymi umieszczono trójkątny fronton. Budynki nakryte ośmipołaciowym dachem łamanym, pobitym gontem. Pawilon prawy służył jako kaplica, z wieńczącą dach drewnianą figurą Św. Michała; wewnątrz znajdował się ołtarz i wmurowane w ścianę cyborium. Z kolei w pawilonie lewym znajdował się "skarbiec" z jednym pokojem, na szczycie dachu ustawiono rzeźbę Św. Floriana. Ściany pokrywał fresk, którego fragmenty (resztki przedstawień figuralnych) przetrwały do pocz. XX w. Całość otaczał rozległy park w stylu angielskim.

Bilbiografia

  • Aftanazy, R., Dzieje Rezydencji na dawnych kresach Rzeczypospolitej, t. 3: Województwo trockie, Księstwo Żmudzkie, Inflanty Polskie, Księstwo Kurlandzkie, Wrocław 1992 s. 49-